niedziela, 1 września 2013

Olga Bołądź i Joanna Osyda o swoich bohaterkach w "Pytaniu na śniadanie"



Jak młodzi ludzie przeżywali swoje miłości w czasach PRL-u? Czy miłość i przyjaźń w czasie zakłamania, totalnej inwigilacji i braku zaufania, mogła w ogóle istnieć? Czy seksualność w czasach PRL-u była tematem tabu? O stosunkach damsko-męskich, miłości i przyjaźni w „Czasie honoru” rozmawiamy z Olga Bołądź i Joanna Osyda.

- Wszyscy jesteśmy po jakichś traumach. (...) Wracamy jako ludzie dorośli. Każdy z nas decyduje o własnym losie, co dla związku nie jest łatwe - mówi Olga Bołądź o relacji jej bohaterki, Celiny, z ekranowym partnerem.

Trudne zadanie przed Joanną Osydą, która wciela się w Tolę - dziewczynę, która przeżyła obóz koncentracyjny. - Ona jest takim poranionym zwierzęciem. Była strasznie skrzywdzona, dlatego oddaje te wszystkie ciosy, nawet ludziom, którzy na to nie zasłużyli. Jest tak nieufna, że nikomu nic nie mówi - wyznaje aktorka.

źródło: tvp.pl i film.onet.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz